Jak powiedzieć dziecku o rozwodzie

Jak powiedzieć dziecku o rozwodzie?

Dobro dzieci to motor do ratowania rodziny. Małżeństwo, mama i tato razem to bezcenna wartość, której brak jak dowiodła w swoich wieloletnich badaniach psycholog z uniwersytetu z Berkeley Judith Wallerstein jest najgorszą krzywdą, jaką można wyrządzić dziecku.

 


 

 

Skutki rozwodu są nieprzewidywalne. Wyjaśnienie dzieciom, a zwłaszcza pomoc w zrozumieniu zaistniałej sytuacji są koniecznością. To obowiązek obojga rodziców, który w imię dobra dziecka powinni oni odpowiednio spełnić. Rodzice nieuczestniczący w doświadczaniu i przeżyciach dzieci, które związane są z rozwodem przyczyniają się do ich podwójnej porażki na płaszczyźnie dumnie nazywanej rodziną.

Decyzja zapadła, czas na rozmowę.

Każdemu dziecku bez różnicy na jego wiek należy się rozmowa dotycząca rozwodu. Musi ona być jednak zaplanowana przez rodziców. Plan jak porozmawiać z dzieckiem dobrze byłoby, gdyby mogli przygotować wspólnie. Dbając o dalszy prawidłowy rozwój dziecka i ograniczenie problemów wychowawczych, będą oni musieli również opracować plan rodzicielski, stricte już związany ze sprawą rozwodową, wymagany przez sąd. Przy jednym perspektywicznym spotkaniu mają więc możliwość zwrócenia uwagi tylko i wyłącznie na dobro dziecka.

Dziecko w okresie okołorozwodowym bez pomijania okresu konfliktu pomiędzy rodzicami czuje się osamotnione. To właśnie o osamotnieniu jako szczególnego rodzaju odczuciu pisze Helena Izdebska, uznając je tym samym za takie, które „zabija w człowieku nadzieję, osłabia motywację, deformuje psychicznie”.

 

 

Aby więc ograniczyć negatywy płynące z nowej sytuacji, w której znajdzie się dziecko i aby nie doszło lub aby osłabić trzy wyżej wymienione kwestie, rozmowa z:

  • najmłodszym dzieckiem 4, 5-latkiem nie powinna poruszać przyczyn rozstania w sposób szczegółowy. Przy okazji rozmowy warto podzielić się z nim swoimi uczuciami związanymi z rozwodem po to, by wiedziało, że emocje, które pojawią się u niego są całkiem normalnym zjawiskiem. Konieczne jest też podkreślenie, że nadal zarówno mama i tata dziecko kochają i będą kochać. Ważne będzie również umiejętne odpowiedzenie na pytania, które postawi dziecko. Dlatego opracowanie planu rodzicielskiego w tym spotkań z rodzicem, który wyprowadza się z domu, warto mieć już w tym momencie za sobą. Aby maluch nie wziął na siebie winy za rozwód rodziców, istotne jest jasne określenie akurat dla tego wieku dzieci, że to rodzice nie kochają się już na tyle, by mieszkać ze sobą, nie umieją ze sobą spokojnie rozmawiać, nie dlatego, że nie kochają dziecka lub jest dla nich przeszkodą.
  • starszemu dziecku w wieku szkolnym oprócz tego co powyżej warto uzmysłowić, czym jest tak naprawdę rozwód, sąd i decyzje sądu po to, by nie była to dla niego kwestia objęta tajemnicą. Dzięki wyjaśnieniom dzieci nie będą miały wówczas powodów do snucia własnych przemyśleń i dowiadywania się o rozwodzie z innych niekoniecznie bezpiecznych źródeł.
  • najstarszym dzieciom, dorastającym najtrudniej przechodzi się przez mękę emocji, które muszą doświadczać. Dużo już rozumieją, dlatego rozmowa dotycząca rozwodu będzie najtrudniejsza, zwłaszcza, gdy w domu nie doświadczały one sytuacji mocno konfliktowych pomiędzy rodzicami. Im mniejsze będzie przygotowanie, mniej „dorosłych” rozmów o uczuciach, przyszłości, zapewnieniach o ważności dziecka, tym trudniej będzie mu odnaleźć się na nowej, nieznanej drodze.

Brak pełnego obrazu dobrej rodziny jak słusznie zauważa Józefa Brągiel może stać się powodem ogromu problemów w dorosłym życiu jednostki. Rozmowa o rozwodzie będzie zapamiętana przez dziecko na całe życie. Jej odpowiednie zaaranżowanie, ale również w razie potrzeby wsparcie terapeutyczne dla dziecka to szansa na lepsze jutro po rozwodzie.

 

Za treść merytoryczną odpowiedzialna jest Radca Prawny

Ewa Ptasznik